czwartek, 27 czerwca 2013
[Turystyka]Rodzice i wypad po zakupy
Mój tata kocha górskie wycieczki, dlatego też razem z kolegami chociaż raz w roku organizuje wyjazd w Bieszczady. To jest moment tylko dla mężczyzn. Razem błąkają się górskimi trasami, opychają się kiełbaskami i robią przeróżne rzeczy. W tym roku również mama zaplanowała sobie wyjechać, jakkolwiek do ekskluzywnego spa. Dla niej to świetna forma relaksu. Niewątpliwie musieli się do tego należycie przygotować, dlatego też poszli razem do marketu. Mama miała w planach poszukać stroju kąpielowego i nowej bielizny. Tata oczywiście za cel wybrał sklep sportowy. Ostatnio mieli na wyjeździe niefart i niemalże bezustannie padało, a biedny tata nie miał odpowiedniego okrycia. Przede wszystkim intrygowały go kurtki The North Face, o których mnóstwo dobrego słyszał od kolegów. Podobno są rewelacyjne. Był w prawdzie drobny kłopot z dopasowaniem wielko ści i koloru, ale szczęśliwie na magazynie mieli jeszcze inne modele. Przyjechali do domu załadowani wielkimi torbami, a jeszcze wyszło, że zapomnieli o paru istotnych rzeczach i muszą się wrócić. Ja tymczasem nie potrafię się już doczekać ich wakacji, bowiem mieszkanie będę miała tylko dla siebie. Czas zaplanować babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
środa, 26 czerwca 2013
[Rozrywka]Urok targów rolniczych
Wreszcie nadchodzi wytęskniony koniec czerwca i znowu będę mogła wybrać się na specjalne targi rolnicze. Niemal każdego roku można zastać tu wystawców z całej Polski. Znajdziemy tu rozmaite kwiatki, zwierzęta i kremy. Wszystko jest naturalne. Uwielbiam jeździć tam z mamą, gdyż razem możemy wybrać najładniejsze kwiatki na nasz balkon. Do tego ceny są niezwykle przystępne. Całość stanowi ogromny kompleks, który obejmuje aż 2 hale piętrowe. To tam przeprowadzane są kluczowe zabawy. Najczęściej tam odbywa się wystawa kwiatowa, a nawet czasem pokaz psów pasterskich. Jest co oglądać. Na zewnątrz tymczasem porozstawiane są namioty imprezowe i targowe. Sprzedają tam przede wszystkim nasiona, kremy oraz miody. Możemy również natrafić na wiejskie jadło, kiełbaski czy lody dla dzieci, któr e dodatkowo umilą pobyt. Pamiętam pierwszy raz, gdy rodzice wzięli mnie tam ze sobą. Wystawiono wtedy konie, a nawet można było zobaczyć strusie! Rodzice nie potrafili mnie odciągnąć od klatek z królikami zwłaszcza tych miniaturowych. To była naprawdę ciekawa wyprawa. Od tego momentu co roku staram się zjawić tam przynajmniej w jednym dniu. Moim zdaniem jest to idealny plan na spędzenie miłego weekendu. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
poniedziałek, 24 czerwca 2013
[Uroda]Organizacja przyjęcia z okazji rocznicy rodziców
Jakiś czas temu zdecydowałyśmy się sprawić rodzicom niespodziankę z okazji ich nadchodzącej rocznicy ślubu. Często skarżyli się nam, że nie pamiętamy o tak istotnej dacie, więc teraz musiałyśmy kategorycznie nadrobić poprzednie lata. W planach miałyśmy weekend w ekskluzywnym spa, gdzieś w górach oraz niewielkie upominki, o których zawsze marzyli. Akurat przy tacie nie miałyśmy żadnego kłopotu. Od zawsze chciał mieć całą kolekcję albumów Beaty Kozidrak i Lady Pank. Zamówiliśmy je przez internet, bo tak było prościej. Większy ambaras miałyśmy jednakże z prezentem dla mamy. W swoim czasie napomknęła ona o jakiś wyjątkowych preparatach do twarzy. Szczęśliwie siostra wtedy szybko zapisała ich nazwę. Chodziło jej dokładnie o krem Dr Irena Eris, które zamówiłyśmy poprzez oficjalny sklep. Póki co wszystko posuwało się zgodnie z założonym planem. Pozostała nam jedynie organizacja przyjęcia i skomponowanie tortu. Przy okazji naszych zakupów wstąpiłyśmy po parę rzeczy dla siebie. Siostra przymusiła mnie do sprawdzenia niemal wszystkich drogerii i aptek, albowiem szukała Emolium dla swojej córki. Pozostał nam tydzień na realizację założonego planu. Nadal sporo pracy przed nami, lecz liczę, że niespodzianka faktycznie się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
niedziela, 23 czerwca 2013
[Energetyka]Jak będzie prezentowała się nasza przyszłość?
W ostatnim czasie przeczytałam dosyć ciekawy materiał odnośnie zużycia energii na Ziemi. Muszę przyznać, że niesłychanie mnie zaskoczył. Przeważnie nie ciekawią mnie takiego typu rzeczy. Przyzwyczaiłam się do tego, iż płacę i już. Moja wiedza jest dość skromna. Starczył natomiast pewien tekst, żebym zaczęła się zastanawiać, czy to co czynię jest rzeczywiście prawidłowe. Przez swoją ignorancję dołączam do kręgu osób, które przyczyniają się do marnotrawstwa prądu i zapominają o przyszłym pokoleniu. Nieważne kogo zapytam z moich znajomych i tak prawdopodobnie nikt nie ma pojęcia, jak wiele miesięcznie wykorzystują energii rozmaite urządzenia. Do dzisiaj nie miałam pojęcia ile kosztuje 1 kwh. Dopiero niedawno potwierdziłam tę wiadomość na stronie internetowej mojego dostawcy. Z materiału wywnioskowałam, że jeżeli dalej będziemy czynić w ten sposób, to potem skończy się to kryzysem na skalę ogólnoświatową. Powinniśmy solennie pomyśleć nad oszczędzaniem i postarać się obniżyć całkowity koszt energii. Wiem jednak, że nie jest to łatwe. Samej ciężko jest mi pogodzić się ze świ adomością, że za pewien czas zużyją się surowce naturalne. Postaram się odmienić coś w swoim życiu, żeby moje pociechy miały się lepiej. Tego typu artykuły dają do myślenia i są faktycznie przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
[Uroda]Mój sprawdzony tonik do demakijażu
Ostatnio umówiłyśmy się z przyjaciółką na wspólne zakupy. W planach miałyśmy kilka bluzek oraz potrzebne kosmetyki. Wiadomo, nasze podboje zaczęłyśmy od ubrań. Niestety nie posiadałyśmy dokładnie określonego celu, więc trochę nam to zajęło. Prawdopodobnie zaglądnęłyśmy do wszystkich sklepów w ogromnej galerii. Padałyśmy z nóg, a przecież trzeba jeszcze pójść do drogerii! Już od jakiegoś czasu zamawiamy kosmetyki tylko w naszej drogerii na osiedlu, gdzie mają nadzwyczaj obfity asortyment. Często w ofercie mają artykuły, których nie ma w normalnych sklepach czy marketach. Można nawet poprosić, aby zamówili dany kosmetyk. Ja przede wszystkim chciałam kupić płyn do demakijażu wypróbowanej już marki Avene. Nie drażni on moich oczu i radzi sobie całkiem przyzwoicie z mocnym makijażem. Koleżanka tymczasem ruszyła w stronę produktów dla dzieci. Od parę miesi ęcy jest szczęśliwą mamą i teraz szczególnie dba o skórę dziecka. Jej wybór od razu padł na Balneum Baby Basic, a dokładnie na krem do pupy. Ostatnio zauważyła, że tylko on porządnie się spisuje. Podobno doskonale działa na zaczerwienioną i odparzoną skórę. Przynajmniej maluch już tak nie płacze. Sobie wybrała jedynie cień i wreszcie mogłyśmy się zawlec do domu. Mimo, że to był bardzo miły dzień, to jestem wykończona. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
sobota, 22 czerwca 2013
[Praca]Praca, która wymaga notorycznych podróży
Mam masę przyjaciół, którzy wręcz kochają odległe podróże. Co roku wyjeżdżają na jakieś egzotyczne wyspy. W moim wypadku jest jednak inaczej. Mam pracę, która wymaga ode mnie wielu wyjazdów w związku z rozmaitymi sympozjami czy delegacjami, na których muszę być. Na początku była to po prostu praca marzeń, a awans stal się moim najistotniejszym celem w życiu. Niestety spoglądając na wszystko z perspektywy czasu, dochodzą do wniosku, iż jednak czas przejść na delikatniejszy tryb życia. Najwięcej problemów sprawiał mi bodaj tzw. jet lag. Sporo się przez niego nacierpiałam dosłownie istny koszmar. Za każdym razem miałam okropne bóle głowy, ale to nie wszystko. Następnym niemiłym objawem była bezsenność Leczenie nie pomagało. Doktor ręce już załamał. Moja reakcja się nie zmieniała mimo, że stosowałam już przer� �żne lekarstwa. Tak już prawdopodobnie zostanie. Mam świadomość, iż większa część osób uzna to za bardzo błahy powód, lecz zrozumcie, że przy tej liczbie lotów na wschód mam dosyć. Dotychczas nie podjęłam ostatecznej decyzji i nieustannie rozważam wszystkie argumenty za i przeciw. Postaram się jeszcze zredukować liczbę wyjazdów, ale jeżeli się nie powiedzie to pozostanie mi wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
piątek, 21 czerwca 2013
[Turystyka]Czemu kocham malarzy?
Niemalże od dziecka podziwiam najbardziej znanych artystów oraz architektów. Sama staram się szkicować wszystko, co mnie otacza. Pierwszy raz styczność z rysunkiem miałam bodajże w klasie podstawowej. To wówczas rodzice zapisali mnie na dodatkowe zajęcia. Szybko zafascynowało mnie malarstwo i chciałam poznać wszystkich, najbardziej popularnych twórców na świecie. Po części mój niedosyt wiedzy był zaspokojony w gimnazjum i klasie licealnej, gdzie przewidziano lekcje ze sztuki. To dzięki nim zechciałam zobaczyć Luwr i najpopularniejsze dzieła sztuki, które dotychczas oglądałam wyłącznie w książkach. Moje pragnienie szybko się spełniło. W ostatniej klasie liceum mogłam wspólnierazem z koleżankami ze szkoły pojechać do Francji! Powinnam się przyznać, że musieli mnie siłą odciągać od obrazów. Najchętniej siedziałabym tam pół dnia! Dobrze, że udało mi się w każdym razie zobaczyć Millet "Kobiety zbierające kłosy" oraz najsłynniejsze dzieło Van Gogha. Złożyłam sobie obietnicę, że pewnego dnia wrócę tam całkiem sama i spokojnie pozachwycam się wszelkimi dziełami. Mam zamiar zawsze być lojalna swojej pasji i szkicować dla samej przyjemności. Może mój dar nie jest niespotykany, ale to kocham. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Dom]Mama i jej pomysł urządzenia ogródka
Mama ostatnio wpadła na sprytny pomysł aranżacji działki. Nie zostało nam nic innego jak pojechać z nią na zakupy. Wyłoniliśmy dwa miejsca, w których znajduje się bogate centrum ogrodowe. Mama trochę wcześniej przejrzała jeszcze przeróżne katalogi. Sporządziła sobie nawet wykaz istotnych rzeczy i wyszła ona zgoła pokaźna. W końcu sezon w końcu się zaczął. Pierwsze co uczynił tata po wejściu do sklepu, to udał się po wózek platformowy. Prawdopodobnie byśmy tego wszystkiego nie unieśli. Tuż przed działem ogrodniczym dostrzegliśmy nieduże ławeczki z rattanu. Bez wahania stwierdziliśmy, że to idealny pomysł! Naturalnie dobrałyśmy do tego błyskawicznie stolik i krzesła, które razem idealnie się komponowały. Całość zapierała dech! Naturalnie przy okazji tata zabrał nas na grille, ponieważ nasz już jest w ciężkim stanie i nareszcie mogliśmy s ię cofnąć na dział z kwiatami. Tak naprawdę naszym głównym celem miały być beczki, które mama chciała przeznaczyć na nieduże, oryginalne oczko wodne. Niestety okazało się, że nie ma już ich w ofercie i raczej nie będzie. Mama była niepocieszona. Na szczęście wpadłyśmy na kolejny pomysł. Zamiast tego wzięłyśmy okrągłą, drewnianą balie, która była przygotowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamyki i lilie. Oj sporo pracy jeszcze przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
czwartek, 20 czerwca 2013
[Praca]Pomysł na godziwą przyszłość
W końcu mojemu bratu się udało i dostał wymarzone stanowisko. Pomyśleć, że wszystko zaczęło się od pracy dodatkowej. Uczestniczył on w wielu, różnych zabawach okolicznościowych organizowanych przez pewna agencję eventową. Do jego obowiązków należało przeważnie rozkładanie namiotów, stolików oraz inne prace porządkowe i fizyczne. Często zdarzało mu się zostawać do rana, żeby pomóc pozostałym pracownikom wszytko oczyścić i poskładać. Podczas tych wszystkich wyjazdów poznał właściciela firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty min. na uroczystości weselne i bankiety. Nierzadko był proszony o wsparcie w stawianiu tych masywnych konstrukcji i ogromnie go sobie przez to cenili. Podobnie ów właściciel zauważył brata poświęcenie i zainteresował się jego przyszłymi planami. Na wstępnej rozmowie umówili się, że przyjedzie do niego we wrześniu, ponieważ wtedy kończy mu się umowa z agencją. Obecnie stał się on prawą ręką swojego kierownika. Nie dosyć, że pomaga współpracownikom przy montowaniu namiotów to jeszcze odpowiedzialny jest za hale targowe. Spoczęła na nim poważna odpowiedzialność, ale widać, że chłopak niezwykle się stara i chce się rzeczywiście rozwijać. Szczególnie rodzice odetchnęli z ulgą. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
[Rozrywka]Sposób na zdrowy sen
Wreszcie nadeszły moje ukochane wakacje. Długo na nie wyczekiwałam zwłaszcza, że przewidywałam tym razem dalszą podróż. Już rok temu zadecydowaliśmy z narzeczonym, że dla odmiany jedziemy do pięknej Chorwacji, gdzie wynajmiemy mały domek. Noclegi nie sprawiły nam żadnych, istotnych problemów i jedynie o co wypadało zadbać to przegląd auta i zakupy. Niestety muszę Wam się przyznać, że z tego wszystkiego ostatnio nie sypiam za dobrze, gdyż nieustannie myślę, jak to będzie. Kreuję wiele scenariuszy naszego wyjazdu i rankiem wyglądam jak autentyczny zombi. Aż sama się wystarczyłam patrząc w lustro. W końcu się poddałam i stwierdziłam, że nie mam innego wyboru, jak poszukać na bezsenność lekarstwa. Ich lista jest niesłychanie ogromna. Zawsze wybierałam jakoś naturalne specyfiki. Niestety na bezsenność leki mają w sobie jedynie chem ię i nic poza tym. Dobrze, że mam mamę, która zawsze ma pojęcia, co należy zastosować. Tym razem sprezentowała mi ziółka. Z początku nie zauważyłam zmian. Jakoś po 2 dniach poczułam istotnie rozluźnienie i przespałam nawet calutką noc! Moja głowa nareszcie mogła wypocząć. Do odjazdu zapewne nie obędzie się bez moich naparów, lecz w końcu raz się żyje! Mam nadzieje, że to będą idealne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
środa, 19 czerwca 2013
[Rozrywka]Pogaduszki w gronie koleżanek
Niedawno spotkałyśmy się wraz z koleżankami na kobiecych pogaduchach w jednej z naszym najbardziej lubianych kawiarni. Co najmniej raz na miesiąc spotykamy się w większym gronie i przez parę godzin gawędzimy na przeróżne tematy. Szkoda, iż nie mamy dla siebie aż tyle czasu co kiedyś. Teraz spora część z nas pozakładała rodziny i prowadzi własne życie. Ja jednak kocham te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma co opowiadać i bodajże nigdy nie narzekałyśmy na nudę. Ostatnio skoncentrowałyśmy się głównie na temacie kosmetyków. Dzięki temu mogłam popytać dziewczyn, co zalecają na przesuszoną skórę. Wiele dobrego dowiedziałam się o kremach marki Nuxe. Ponoć naprawdę skutecznie nawilżają i skóra staje się miła w dotyku. Potem wymieniłyśmy się swoją opinią odnośnie kosmetyków do makijażu i naszych ulubionych mleczek do ciała. Wreszcie nadeszła pora na zrzęd zenie świeżo upieczonych mam. Okropnie skarżyły się na wrażliwą skórę swoich dzieci. Chyba jedynym preparatem, który razem zachwalały była Mustela. Ja osobiście nie znam się na tych rzeczach, gdyż nie mam jeszcze dzieci. Jak na każdym naszym zlocie musiałyśmy pogadać o facetach, ciuchach i sytuacji w pracy. W końcu to było nasze zasłużone parę godzin odpoczynku! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
[Zdrowie i uroda]Wrażliwa skóra malucha
W ostatnim czasie nie jest u mnie za dobrze. Nieustannie chodzę przeziębiona, a moja odporność jest właściwie znikoma. Już pewien czas temu mama przekonywała mnie, abym lepiej o siebie zadbała. Naturalnie zignorowałam jej radę. Naprawdę tego żałuję. Nawet nie wiecie, jak zapchany nos i bolące gardło skutecznie komplikują mi moje życie. Oprócz zaleconych antybiotyków uznałam, że pora wybrać coś na wzmocnienie organizmu. Poszłam więc do apteki, gdzie pracuje przyjaciółka. Po przedstawieniu jej całej sytuacji wyciągnęła dla mnie Oeparol, który posiada jedynie naturalne składniki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie miałam nazbyt wielu opcji, więc go kupiłam. W końcu jakoś wypada się ratować. Mało tego spytałam również o kosmetyki dla dzieci. Siostra ostatnim razem skarżyła się, że jej córeczka ma okropnie delikatną skórę i nie ma pojęcia jak dobrze ją zabe zpieczyć. Nawet postarała się i przygotowała dla mnie wykazlistę preparatów, których już próbowała. Było ich faktycznie dużo. Przyjaciółka bardzo szybko przeglądnęła wszystkie nazwy i podała mi Oillan. Podobno jej chrześniak miała takie same problemy i akurat to zadziałało. Nie mam pewności, czy to co akurat kupiłam się spisze. Nie liczę na cud. W końcu mało które środki są skuteczne. No nic, pora na wielkie testowanie! tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
wtorek, 18 czerwca 2013
[Energetyka]Czy oszczędzanie prądu ma znaczenie?
Pewien czas temu będąc na zakupach natrafiłam na sympatyczną panią, która przeprowadzała dość nietypową ankietę. Mianowicie tematem przewodnim było oszczędzanie energii. Pytań było mało, jednakżeale część naprawdę mnie bardzo zdziwiła. Pierwsze pytanie było całkiem banalne. Należało jedynie powiedzieć, jak dużo komputerów i telewizorów jest w mieszkaniu. Następnie zaczęły się dla mnie jednak schody. Przy pytaniu, czy wiem jak dużo zużywam prądu miesięcznie miałam poważne kłopoty. Nie mam czasu, żeby sprawdzać każde rachunki, po prostu za nie płacę. Kolejne pytanie natomiast brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Naprawdę mnie zamurowało. Nie mam na ten temat bladego pojęcia. Dalej przyszła seria bardziej normalnych pytań i na koniec otrzymałam ulotkę. Najważniejszym jej mottem było oszczędzanie prądu. W środku znalazła się masa wiadomości dotycząca kwestii mających związek z zużyciem energii. Po przeczytaniu tego uznałam, że raczej nikt zapewne się tym nie interesuje, a wszak może mieć to tragiczne skutki. Sama muszę przyznać, że jestem podobną ignorantką. Ta broszurka dała mi rzeczywiście wiele do myślenia i nawet przekazałam ją rodzicom. Nie można założyć, jak się wszystko potoczy w najbliższej przyszłości, lecz chociaż ja spróbuję odmienić coś w swoim życiu. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
[Biznes]Organizacja zabaw okolicznościowych
Moja przyjaciółka już od paru lat prowadzi własną firmę, która zajmuje się planowaniem przyjęć i wesela. Pomimo, że ciągle słyszy się o dominującym wszędzie kryzysie, ona prosperuje sobie całkiem dobrze. W ostatnim czasie jednakże postanowiła rozszerzyć swoje działania o 2 następne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwowania terminów za pomocą strony. Naturalnie z tego powodu musiała zaprojektować stronę od początku, ponieważ tamta była nieco wątpliwej jakości, ale na szczęście miałam czas, by jej pomóc. Dzięki temu została jej tylko druga część planu. Niezwykle zależało jej, by móc na własną rękę organizować wynajem namiotów. Ma to naprawdę ważne znaczenie szczególnie, jak musi zaplanować uroczystość w plenerze. Dzięki temu nie będzie ponosiła dodatkowych kosztów. Jej mąż ma swój skład budowlany i mnóstwo magazynów. Uznał, że hala magazynowa rewelacyjnie się sprawdzi jako przechowalnia. Niestety będzie zmuszona do zaciągnięcia kredytu, gdyż koszty całego sprzętu są niebagatelne, a nie ma ona takich oszczędności. Ogromnie ją podziwiam za całą zawziętość oraz fakt, że sama stworzyła firmę od podstaw bez niczyjej pomocy. Dzięki jej łagodnemu usposobieniu oraz pragnienia niesienia pomocy, nie musi uskarżać się na brak klientów. Mam nadzieję, że jej nowa inwestycja się powiedzie. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
sobota, 15 czerwca 2013
[Nauka]Trudna praca malutkim krokiem ku przyszłości
Moja przyjaciółka już w liceum okazywała ogromne zainteresowanie tematami mającymi związek z budownictwem. Nikogo nie zaskoczył fakt, gdy uznała, że decyduje się zdawać na budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z najlepszych uczelni. Nie obyło się jednak bez sporej dawki nauki. Przede wszystkim musiała się skoncentrować na przedmiotach ścisłych, w tym fizyce. W naszej szkole na szczęście organizowane były pozalekcyjne fakultety, więc 2 razy w tygodniu intensywnie do wieczora siedziała nad zadaniami. Rzecz jasna dostała się w głównym naborze, ponieważ maturę zdała rewelacyjnie. Okazało się jednak, że teraz nie będzie już tak prosto. Ile razy skarżyła mi się na ogrom pracy, którą musi wykonać. Na dodatek udało się jej otrzymać dorywczą pracę w biurze projektowym. Przynajmniej wystarczająco szybko dowiedziała się, jak prezentują się inwestycje budowlane w rzeczyw istości. Jak dużo wypada im czasu poświecić i zasobów finansowych. Jej największym marzeniem jest zrobić karierę i dostać własne zlecenia budowlane Wrocław zdaje się dla niej być doskonałym miejscem. W dalszym ciągu pracuje wyłącznie przy małych projektach i cały czas musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. Aby stać się samowystarczalną musi pokonać nadal wiele przeszkód. Ja osobiście trzymam za nią kciuki, ponieważ ma dziewczyna aspiracje. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
[Rozrywka]Pierwszy projekt z wikliny
W ostatnim czasie moja siostra wpadła na błyskotliwy pomysł i próbowała namówić mnie na dodatkowe lekcje z wyplatania koszy. Na początku uznałam, że zapewne jest szalona! Rozumiem np. zajęcia plastyczne albo projektowanie bransoletek z koralików. Zdaje mi się, że to lepiej do niej pasuje. Dlaczego więc koszyk? Nie byłam do nich za bardzo przekonana. Moja siostra nie dała jednakże za wygraną i zaczęła mnie dręczyć, gderać, aż wreszcie nie miałam innego wyjścia, jak się zgodzić. Jedynie co mnie skusiło to wizja, że podobny koszyk mogłabym tak czy owak wykorzystać na balkonie w miejsce donicy. Kocham takie rzeczy! Pierwsze zajęcie warsztatowe przypadały na sobotę, więc nie było kłopotu, bym się na nich pokazała. Najpierw należało wybrać projekt. Od razu spodobały mi się w� �zki. Swego czasu napotkałam takie w markecie, ale cena mnie zraziła. Teraz mam okazję zrobić podobny! Muszę jednakże powiedzieć, że nie jest to wcale takie banalne. Już po godzinie bolały mnie ręce, a uwierzcie, niewiele zrobiłam. Jak dobrze, że szybko się nie zniechęcam i staram się wszystko doprowadzić do samego końca. Jestem obecnie po 4 takich zajęciach i dalej nie widzę kształtu. Wprawdzie to dopiero moja pierwsza próba, jednakże chcę, aby coś z tego wyszło. Dobrze, że mogę liczyć na stałe wsparcie nauczyciela. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
piątek, 14 czerwca 2013
[Praca]Wymarzony lokal pod mały sklep!
Nareszcie moja przyjaciółka zdecydowała się otworzyć działalność gospodarczą! Z kluczowych spraw został jej tylko lokal. To był faktycznie niełatwy wybór. Ciężko jest znaleźć coś blisko centrum w dogodnej cenie i w dodatku odpowiedniej jakości. Większość ofert dotyczy starego budownictwa, które domaga się remontu, bądź całkowicie nowych lokali. Zapytała mnie więc o wsparcie i wspólnie zwiedziłyśmy praktycznie całe Katowice. Dopiero na końcu coś nas zainteresowało. Nie było to jednakże wnętrze marzeń i trzeba je nieco odrestaurować, lecz przy pozostałych wypadło bodajże najlepiej. Umowa została sfinalizowana niezwykle prędko, dzięki czemu mogłyśmy się wziąć za naprawy i zakup wszystkich mebli. Nasza lista miała dosyć duży rozmiar. Najistotniejsze jednakże dla nas były szafki, stojaki oraz kasa i kasetki na pieniądze. We wszy stkim pomogli nam jej rodzice, którzy cały czas wspierają ją i namawiają do czegoś własnego. Naturalnie nie byłabym przyjaciółką, gdybym jej czegoś nie ofiarowała. Podczas zakupów zainteresowała mnie szafka na klucze, którą celowo pomalowałam. Wiadomo, że czeka ją nadal sporo pracy, lecz nie jest sama! Wspierają ją najbliżsi i przyjaciele. Zawsze dobrze jest pomagać tym, których się kocha! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
czwartek, 13 czerwca 2013
[Rozrywka]Mój zwariowany dzień
Niedawno miałam mega szalony dzień! Dobrze, że skończył się znacznie pozytywniej niż sądziłam. Zacznijmy jednak od początku. Moja mam razem z przyjaciółką otworzyły małe biuro rachunkowe, w którym zajmuję się organizacją dnia pracy. Ściśle mówiąc jestem odpowiedzialna za administrację biura i przy okazji szkolę się do zawodu księgowej. Akurat tego dnia miałam na głowie ogrom pracy. Telefony rozdzwoniły się od wczesnego rana. Dodatkowo doszła poczta i klienci z fakturami. Moje biuro praktycznie zniknęło pod tymi papierami, a musiałam szybko się z tym uporać i biec po konieczne zakupy. Jak tylko całość posortowałam, natychmiast poleciałam do sklepu papierniczego, w którym czekały już na mnie potrzebne artykuły biurowe. Jeszcze musiałam odwiedzić pralnię, gdzie należało zabrać taty ciuchy robocze. On sam ostatecznie nie miał czasu. W tym całkowitym szaleństwie nieomalże zapomniałam o kawie i pozostałych dodatkach. Przy okazji poplamiłam spodenki i prawie upadłam. Byłam zaskoczona, że ktoś pochwycił spadające we wszystkie strony ciuchy i teczki. Oczywiście był to mężczyzna... Ostatecznie wyszło, że to mój kolega z dzieciństwa i z chęcią pomógł mi zabrać wszystko do biura. Oprócz tego umówiliśmy się na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
[Dom]Dzień samych wyzwań
Razem z mamą niedawno pojechałyśmy uzupełnić biuro we wszelkie brakujące materiały. Czekały nas ogromne zakupy. Już kilka długich lat prowadzi ona własną działalność gospodarczą i pracuje jako samodzielna księgowa pomimo aktualnego kryzysu. Z reguły musiałyśmy zrobić zakupu co kilka miesięcy, lecz ostatnio doszło mamie kilka nowych firm, więc wypadło to trochę szybciej. Na początek zaczynamy od odwiedzin w największym sklepie papierniczym, w którym zawsze zamawiamy potrzebne artykuły biurowe. Następnie nadchodzi moment na szybką rundkę po marketach, gdzie musimy kupić takie produkty jak herbata, sok czy chemia. Tym razem niespodziewanie musiałyśmy jeszcze wstąpić do działu budowlanego. Tata ostatnio zajął się stolarką i przyszykował dla nas dodatkowe zlecenie. Potrafi on zrobić różne cuda z drewna. Ma do tego niezłą talent! Ostatnio nawet otrzyma� � jakieś zlecenia. Jak dobrze, iż dał nam konkretną listę. Pojawiły się na niej przykładowo rękawiczki, folie oraz gogle robocze. Miałyśmy z tym trochę kłopotów, lecz sympatyczny pan prędko nam doradził oraz pokazał, gdzie co dostaniemy. Obwieszone torbami jakoś dowlokłyśmy się do auta. Dobrze, że tata później zdecydował się nam pomóc, a to zaledwie połowa zakupów.
środa, 12 czerwca 2013
[Dom]Czy zakład energetyczny ma znaczenie?
Od dawna ciekawi mnie kwestia powiązana ze zużyciem prądu. Mnóstwo razu już usłyszałam, że marnuję masę energii. Jak większość osób korzystam z mnóstwa urządzeń, które potrzebują stałego zasilania zwłaszcza, że wszystkie moje notebooki mają zepsutą baterię. Pomijam już tutaj zamrażarkę, czajnik czy prostownicę, które są u mnie używane niemal na co dzień. Prywatnie jednak przenigdy nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie miałam takiej potrzeby, chociaż rachunki nierzadko wprawiały mnie w zdumienie. Pewnego razu z czystej ciekawości postanowiłam sprawdzić jakie są koszty prądu. Wprawdzie na rachunkach zamieszczona jest kwota, ale bardziej chodziło mi o stawki. Wszystko zależy naturalnie od naszego dostawcy energii elektrycznej. Każdy ma swoje ustalone stawki, które znajdziemy na stronie internetowej. Mało mi to jednak mówi i nadal zastanawiam się, jak to przedstawia się w praktyce. Czy generalnie można mówić o czymś takim, jak tani prąd? Stwierdziłam więc, że zapytam bliskich, ale okazali się jeszcze gorszymi ignorantami niż ja. Wyłącznie moja mama jest na tyle rozumna, że faktycznie wie, w jaki sposób obniżyć rachunki. Ostatecznie sama wypróbowała przeróżne metody. W moim życiu nie uwzględniam w tej chwili jakiś poważnych zmian, lecz też chcę wiedzieć, gdzie lądują moje pieniądze i czemu tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
[Budownictwo]Jak stać się kimś?
Mój wuj jako jedyny z całej rodziny do dzisiaj pracuje w wyuczonym zawodzie. Uczelnię zakończył z tytułem inżyniera i architekta. Często lubi powtarzać, iż za jego czasów nauczanie na budownictwie wyglądało gorzej i zaliczył sporo nieprzespanych nocy nad projektami. Obecnie jest już osobą doświadczoną, która prowadzi własną pracownię i to doskonale prosperującą na rynku! Jego pomysły każdego roku cieszą się olbrzymim powodzeniem zarówno wśród kolegów, jak i liderów na rynku. Już nieraz otrzymywał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane i to nie tylko jako projektant, lecz także konsultant. Onegdaj opowiadał, iż bez pomocy rodziny i ciężkiej pracy nie stałby się tym, kim w tej chwili jest. Jego kariera wymagała masy wyrzeczeń. Nie miał z początku możliwości i musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była dla niego jedyną nadzieją. Na szczę ście znalazł się inwestor, który docenił jego starania i pomógł mu wyrobić odpowiednie kontakty. Bez wsparcia przeróżnych osób najprawdopodobniej dzisiaj pracowałby jako zwykły robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz kraj. Możemy mieć niezwykły talent i ciężko pracować, lecz bez znajomości i pomocy niestety będziemy mogli wyłącznie pomarzyć o karierze. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Dom]Nieprzewidziany remont kuchni
Ostatnio moja mama miała prawdziwe urwanie głowy. Nie dość, że sąsiadka zatopiła jej kuchnię, to jeszcze tata porysował cały blat. Muszę przyznać, iż wszystko wyglądało nieco zabawnie, ale jakoś rodzicom nie jest do żartów. Wszystko zaczęło się od taty konstrukcji z drewnianymi listwami, których oczywiście nie zabezpieczył. Blat w tej chwili wygląda, jakby kot ostrzył sobie na nim pazurki albo ktoś kroił żywność wyjątkowo ostrym nożem. Potem sąsiadka nie spostrzegła, iż zostawiła lekko odkręcony kurek i przez cały dzień woda lała się po ścianie. Obecnie sufit zdobi wielka plama. Naturalnie tapety z powodu dużej wilgoci zaczęły odchodzić i w ten sposób muszą rodzice przeprowadzić remont mimo, że tata nie ma czasu. Nie mogłyśmy tego z mamą w sen sposób zostawić, więc zaczęłyśmy przeszukiwać sklepy meblowe pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Okazało się jednak, iż ciężko nam w ten sposób znaleźć konkretny gatunek kamienia, więc musiałyśmy wpisać: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, iż jest sklep oddalony od nas ledwie o kilka minut. Jeszcze przy okazji natrafiłyśmy na obniżkę. Trzeba tylko zmęczyć tatę, aby nareszcie wygospodarował czas i naprawił szkody, w których aktywnie uczestniczył. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
wtorek, 11 czerwca 2013
[Sport]Uroczy klimat Czech
Mój chłopak razem z zespołem wzięli ostatnio udział w dwudniowym turnieju Ultimate urządzonym w Czachach. W pierwszej chwili mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, ale prognoza pogody zmusiła ich do znalezienia czegoś innego. Naturalnie natychmiast pojawiła się propozycja zatrzymania się w domkach, ale wyszło, że to bardzo mała miejscowość. Mieli faktycznie duży problem. Szczęśliwie ich kapitan dowiedział się o winnicy, która leży nieopodal. Okazało się, iż do wynajęcia jest wielka sala z łóżkami, dzięki czemu maty i śpiwory mogły iść w odstawkę. Nawet cena była niezwykle atrakcyjna. Nic dziwnego, iż wszyscy bez komplikacji się zgodzili na taką propozycję. Mnie jednakże wyjątkowo rozśmieszył fakt, że łóżka były otoczone przez beczki. Dobrze, że opróżnione, a nie p ełne. W innym przypadku prawdopodobnie by ich silnie kusiły chyba, że ktoś nie jest miłośnikiem czerwonego wina. Podobno jeszcze trafili na kominek, który grzał ich w zimny wieczór. Musieli mieć niesamowitą atmosferę. Nie {uchroniło|uratowało to jednakże mojego mężczyznę przed przeziębieniem. Widocznie nie za bardzo służy mu gra w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie
[Turystyka]Czas na górską wyprawę!
Wraz z rodzicami postanowiliśmy w tym sezonie spędzić wspólne ferie w górach w miłej, rodzinnej atmosferze. W planach mieliśmy niedalekie Bieszczady, których do tej pory nie mieliśmy sposobności zobaczyć. Za namową kolegi z pracy tata zarezerwował nam nieduży domek, w spokojnej i przepięknej okolicy, otulonej bujnym lasem na całe dwa tygodnie! Już nie mogę się doczekać całej tej wyprawy. Znalazłyśmy nawet z mamą czas, żeby poszukać atrakcyjnych tras i miejsc godnych zobaczenia. Tata tylko grymasi, że musi w takim razie ponaprawiać auto, ale tak naprawdę jest znacznie bardziej podekscytowany niż my. Aktualnie musimy tylko zadbać o akuratną ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą zabrać. Niestety okazało się, iż brakuje nam paru ważnych rzeczy. W tym celu poszłyśmy na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Z początku zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym z akupiłyśmy bidon, smycz oraz obróżkę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Nie tylko przydają się w trakcie górskiej, zmiennej pogody, lecz także utrzymują odpowiednie ciepło w zimne wieczory. Jak to bywa z kobietami, przyszłyśmy do domu obwieszone wielkimi torbami z zakupami. Nie pozostaje mi obecnie nic innego, jak wyczekiwać na wyjazd! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
poniedziałek, 10 czerwca 2013
[Dom]Łazienka z marmuru
Niedawno pojechaliśmy z rodzicami z wizytą do cioci, która mieszka blisko 80 kilometrów za Warszawą. Dzięki temu mieliśmy sposobność upiec 2 pieczenie na jednym ogniu. Co więcej załapaliśmy się na kilkudniowy urlop! Faktycznie pragnęłam tych 5 dni spędzonych na łonie natury. Co więcej miałam okazję ujrzeć nowy dom wujostwa! Nie mogłam doczekać się, aż ujrzę, co moja ciocia wymyśliła. Z zawodu jest ona projektantem wnętrz, więc wiedziałam, że będzie to coś nadzwyczajnego. Naprawdę włożyła w wystrój mnóstwo pracy, a całość daje wrażenie ciepła i miłości. Zdecydowanie się nie zawiodłam! Najbardziej jednakże czarodziejska dla mnie była łazienka. Może Wam wydać się to zabawne, lecz zawsze marzyła mi się ogromna wanna! Niemalże wszystko było dopasowane w odcieniach eleganckiej czerni i bieli. Całość perfekcyjnie uwydatniał marmur i granit. Aż zaciekawiło mnie ile takie cudo kosztuj e. Pod koniec dnia znalazłam chwilkę dla siebie, więc usiadłam do laptopa i sprawdziłam marmury Warszawa. Wybór był ogromny, lecz ceny mnie przeraziły. Prawie tak samo było w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednak różnicą, że można było nabyć tańsze zamienniki. Pewnie taka łazienka będzie poza moimi możliwościami, lecz przynajmniej miałam okazję zażyć kąpiel w tym nieziemskim miejscu! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
[Rozrywka]Hobby dziecka
Nareszcie postanowiłam, że pora zacząć rozwijać swoje hobby poza prywatną pracownią i domowym zaciszem. Zwyczajnie uwielbiam rysować i malować, bez znaczenia dla mnie jest miejsce czy metoda. Liczy się czas poświęcony nad płótnem. Niegdyś niesłychanie dawno temu, gdy jeszcze byłam dzieckiem rodzice zapisali mnie na dodatkową plastykę. Spędzałam tam czas dwa razy w tygodniu z grupką moich równolatków. Naszą nauczycielką była pani o niesamowitym talencie. Chyba zawsze byłam o to troszkę zazdrosna. Po pewnym czasie jednak byłam zmuszona zrezygnować i teraz mogę jedynie wspominać. Jak ja ubolewam, że zaprzestałam rozwijać swoją pasję. Ostatecznie zaczęłam coraz bardziej tęsknić za dawną nauką. Zapisałam się z tej przyczyny na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, gdzie otwarto nawet dodatkową grupę dla dorosłych. Bardzo mnie zdum iało, gdy moja koleżanka również postanowiła się zapisać. Ostatecznie tutaj największe znaczenie ma rozrywka nie talent. Razem pojechałyśmy zakupić parę najistotniejszych rzeczy, jak mazaki, akwarele i fartuchy ochronne, aby się przez przypadek nie ubrudzić. Nareszcie zrealizowałam swoje marzenie! Jestem niewiarygodnie szczęśliwa, że będę mogła rysować i poznam ludzi o podobnych zamiłowaniach. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
niedziela, 9 czerwca 2013
[Rekreacja]Doskonały podarunek dla taty
Już niebawem mój tata będzie świętował swoje 52 urodziny. Z tej przyczyny chcieliśmy kupić mu coś szczególnego i przydatnego. Z początku w planie znalazła się torba na laptopa lub nowy notes w skórzanej okładce, o którym tak dużo mówił. Mama aczkolwiek doradziła nam, byśmy się jeszcze przez pewien czas wstrzymali z zakupami, gdyż tata nieustannie zmienia swoje zdanie. Wyczekiwaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i doszliśmy do wniosku, że już pora pojechać do marketu na zakupy. Mój partner kategorycznie nie jest miłośnikiem tego typu wypraw. Uważa je za ogromnie irytujące. Nic dziwnego, iż po godzinie zaczyna grymasić. Niestety dopiero po paru godzinach natknęliśmy się na rzeczy, które naprawdę nas zaintrygowały i jak to w życiu bywa, zadzwoniła mama. Ostatecznie padło na plecak turystyczny, po który musieliśmy pojechać do sklepu sportowego. Nie mam pojęcia nawet kiedy mój mężczyzna zaginął w akcji. Odnalazł się dopiero po kilkunastu minutach. Okazało się, że zaciekawił go przeceniony stół do bilarda. Jakie to szczęście, że mamy niewielkie mieszkanie. Pewnie wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju robi miejsce na plotki z kumplami przy bilardzie i butelce ukochanego piwa. Cofnijmy się jednak do prezentu urodzinowego. Pewnie zgadniecie jaki był ostateczny finał. Obecnie mój tata może dosłownie przebierać w plecakach... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Dom]Pomysł na odnowienie kuchni
Wreszcie rodzice uznali, że przyszedł czas na remont kuchni, która jest w nieco kiepskim stanie. Dzięki temu, iż jest ona naprawdę przestronna można zaprojektować ją na wiele różnych sposobów. W dodatku moja mama ma świetny gust. Wszystkie meble były niegdyś w kolorach bieli i zieleni. Obecnie jednak są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka nadaje się do wymiany. Do połowy ściany zakrywają popękane płytki ceramiczne, potem tapeta. Sufit jest już ciemny, a nie lśniąco biały. Rodzice musieli oszczędzać kilka lat na to, aby wreszcie ją w pełni odświeżyć. Nic dziwnego, że obecnie wpadli w szał zakupowy. Z początku razem przegłosowali nowoczesne, granitowe meble, które nie potrzebują wiele miejsca. Do tego dokupili małą lodówkę. Zależało im jeszcze na tym, żeby domówić blaty kuchenne Warszawa jest doskonałym miejscem na tego rodzaju zaku py. Naprawdę oferuje ogromny wybór wykończeń. Koleżanka doradziła nam onyx, który w jej sytuacji znakomicie spisuje się niemal w każdym wypadku. Jest z niego niebywale zadowolona. Z zaciekawienia więc wpisałyśmy z mamą w Google: onyx warszawa i spisałyśmy wykaz pobliskich sklepów sprzedających podobne blaty. Finalnie wybór jednak padł na blaty granitowe, które znacznie lepiej współgrają z projektem i meblami. Czeka ich jeszcze wybór kafelek itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Technologia]Czy jesteśmy w stanie obniżyć koszty wynajmu?
Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że w każdym mieście zobaczymy różne stawki za wynajem mieszkania. Przeważnie jest tak, że im większe i bardziej znane miasto wybierzemy, tym czekają nas wyższe rachunki. Nie mówię już o samym centrum. Tak naprawdę nie ma co się okłamywać. Mieszkania są bardzo drogie. Wielu z nas decyduje się na tzw. studenckie życie. Jest to dużo tańsze, niż wynajęcie dla siebie kawalerki, a nie mówię już tutaj o wyżywieniu za najniższą wypłatę. Nie zapominajmy, że w opłatach za mieszkania zwiera się także czynsz i media. Zazwyczaj więc cena waha się w przedziale od 1200-1600 złotych na miesiąc. Istnieją jednak opłaty, które się nie zmieniają, niezależnie od tego, gdzie w danym momencie mieszkamy. Chodzi tutaj przede wszystkim o ceny energii. Z reguły są one określane w zależno� �ci od województwa, ale i tak różnica jest znikoma. Ostatecznie do życia niezbędna jest energia Poznań, Wrocław czy Gdańsk, miasto naprawdę nie ma wielkiego znaczenia i tak nieustannie jej potrzebujemy. Już od dawna nasze życie opiera się głównie na różnego rodzaju sprzęcie elektrycznym, bez którego nie możemy funkcjonować. Nie ma dużego znaczenia, gdzie postanowimy zamieszkać i na jakich warunkach. I tak pewne koszty stale trzeba będzie pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
[Sport]Oczekując na powrót lata
Wreszcie przyszedł ten czas, by naprawić rower! Sporo mi to zajęło, ale wcześniej nie znalazłam po prostu czasu. Już z początkiem maja zdecydowałam, że w tym roku poświęcę trochę czasu odkrywając okoliczne trasy. Najbardziej to bodaj ucieszył się mój mężczyzna, gdyż sam chciał mi to wkrótce zaproponować. Jak widać rozumiemy się bez słów. Obowiązkowy był przegląd, więc zawieźliśmy nasze rowery do najbliższego punktu. Tam usłyszeliśmy, że to kwestia prawdopodobnie kilku dni. W tym czasie postanowiliśmy dokupić nieco koniecznych rzeczy, które zaginęły nam w ubiegłym roku. Na liście była m.in. pompka. Do zestawu dokupiliśmy bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, dzięki którym będziemy widoczni z bardzo daleka. Rozmawialiśmy również nad kupnem plecaka, który pasowałby idealnie jednocześnie do codziennego użytku, jak i roweru. Znajomy polecił nam produkty marki D euter, które podobno cieszą się ogromną popularnością pośród rowerzystów. Jedynie cena zdaje się raczej wysoka, lecz w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart tych pieniędzy. Jest tylko jeden, niewielki szkopuł. Gdzie podziało się lato i skwar? Mam nadzieję, iż nie będą to deszczowe wakacje. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
sobota, 8 czerwca 2013
[Sport]Panowie i zbyt długie zakupy
Mój narzeczony niedawno znalazł sobie nową pasję, która dostarczy mu odpowiedniej dawki adrenaliny. Oczywiście nie spytał mnie o zdanie, standardowo znajomi w pracy go namówili i jakoś tak wyszło, że zgodził się z nimi choć raz pojechać. Z początku nie był wcale pewien czy wspinaczka po skałkach jest sportem dla niego, lecz dość szybko zmienił opinię. Wyjazdy tak bardzo go pochłonęły, że teraz w każdej wolnej chwili bierze rzeczy i jedzie na Jurę. Niestety sport nie jest zbyt tani, szczególnie kiedy zaczyna się coś od początku bez obowiązkowego wyposażenia. Nigdy nie zapomnę, kiedy wybrałam się z nim i jego kolegą do centrum handlowego, by nabyć kompletny sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy za cel przyjęli sobie sklep sportowy, natomiast ja wykorzystałam czas dla siebie i poszłam na zakupy do galerii. Zdziwił mnie fakt, iż prędzej skończyłam niż oni. Nawet z dążyłam kupić wszystko na kolację w markecie, a ci nadal zastanawiali się nad butami. Pierwszy raz to mężczyźni byli znacznie bardziej niepewni niż ja. Chociaż najbardziej zaskoczył mnie rachunek. Nie wiem kto powiedział, że sport jest tanią formą aktywności. To nawet karnet na siłownie jest znacznie tańszy od tego ekwipunku. Oby tylko go założył. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, re
piątek, 7 czerwca 2013
[Zdrowie]Czemu warto prosić o radę rodziców
Od jakiegoś czasu nie śpię zbyt mocno. Najprawdopodobniej ma to związek z ciężką i naprawdę stresującą pracą, a cała sytuacja stała się dla mnie męcząca. Stwierdziłam, że wystarczy tylko nieznacznie zwolnić i wygospodarować czas na odpoczynek i pełen relaks, a wszystko będzie w porządku. Niestety prędko się przeliczyłam i można powiedzieć, że byłam niczym tykająca bomba. Wszystko mnie denerwowało i wkurzało. Znajoma z pracy poleciła mi nawet specjalne ziółka na nerwy, które powinny idealnie wpłynąć na moje kłopoty ze snem. Wiadomo, nie podziałały. Potrzebny mi był inny lek na bezsenność, lecz skąd ja mam wiedzieć, który będzie skuteczny? Przecież przenigdy ich nie zażywałam? W tym celu wybrałam się do lekarza. Cała wizyta trwała dziesięć minut i lekarz nader szybko doszedł do wniosku, że to przepracowanie i przepisał tabletki. W gruncie rzeczy jestem dosyć nieufn� � osobą jeśli chodzi o pigułki, dlatego z przezorności wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To był bardzo dobry ruch. Spora część tabletek ma w sobie dużo szkodliwej chemii, a te przeciwwskazania! Tabletki od razu znalazły się w koszu na śmieci. Nadszedł czas na ostatnią deskę ratunku. Zadzwoniłam do mamy i zapytałam ją o opinię. Dość szybko znalazła dla mnie konkretne rozwiązanie w postaci naturalnych środków. Jestem naprawdę wdzięczna za jej radę. Może nie śpię twardo i budzę się co pewien czas, ale chociaż mogę trochę odpocząć. Chociaż wiecie... marzy mi się solidny sen. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
[Rozrywka]Mój prywatny świat
Całkiem niedawno doszłyśmy wraz z kuzynką do wniosku, że rozpoczniemy w ramach hobby projektować własne pluszaki! Każda z nas ma swoje, określone zadania. Ja jestem odpowiedzialna za rysunki koncepcyjne oraz rozpracowania wszystkiego na pojedyncze elementy. Moja część zdaje się dosyć prosta i przyjemna, lecz nic bardziej mylnego. Mimo, że czerpię z tego mnóstwo satysfakcji, czasami muszę nieźle główkować. Najpierw powstają tzw. zarysy robocze. Jest ich całkiem sporo. Wszystkie postacie próbuję rozrysować z każdej perspektywy. Następnie robię pierwszy przesiew. Odrzucam te, które mi nie podchodzą. Pozostałe koryguję dodając niekiedy jakieś elementy. Najlepsze rysunki przyklejam przy pomocy taśmy klejącej do ściany i przez długi czas zastanawiam się nad najlepszą wersją. Oczywiście pytam o opinię również inne osoby, w tym moją kuzynkę i bliskich. Ostatecznie ogłaszam zwycięzcę. Wybraną postać na nowo rozrysowuję, jednakże tym razem na większej kartce. Następnie tworzę z niego szablon. Od tego czasu już wszystko zależna jest od mojej kuzynki. To ona wybiera materiały i szyje wszystko wedle tego, co jej wysłałam. Jest to nader czasochłonne hobby i dopiero stawiamy wspólnie pierwsze kroki, jednakże ogromnie się cieszę, że nareszcie odkryłam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
[Technologia]Dlaczego trzeba oszczędzać energię?
Każdy z nas chyba nawyknął już do komfortu i nieustannego używania sprzętu, który wymaga nieustającego napięcia. W dzisiejszych czasach ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z faktu, co by się stało, jeśliby na Ziemi zabrakło prądu. Bodaj nie tak dawno, prawdopodobnie w poprzednim roku wyemitowano serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Mimo nie za dobrych opinii doczekał się on nawet drugiego sezonu. Może ktoś z Was zna tytuł "Revolution"? Polecam puścić sobie przynajmniej dwa pierwsze odcinki i zobaczyć, jak może wyglądać wkrótce życie bez podstawowego źródła energii. Czy ktokolwiek w ogóle interesuje się faktem, jaka jest cena energii elektrycznej? Albo jak wiele jej zużywamy w ciągu tygodnia? Ile razy zdarzyło nam się kupić jakiś sprzęt tylko dlatego, że jest obecnie popularny. Zapewne nawet nie sprawdz iliśmy poboru mocy. Chyba najbardziej przykre jest to, że niemal każdy skarży się na duże rachunki. Tańsza energia to ledwie jedna z mnóstwa opcji. Są przeróżne sposoby na oszczędzanie. Musimy jednakże zadbać o dobra dyscyplinę i przestrzegać podstawowych zasad, jak np. wyłączanie laptopa czy światła. Przestańmy w końcu grymasić! Zamiast być egoistami, zmieńmy coś w swoim życiu. W innym wypadku podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
[Rodzina]Przyszła mama i zapowiedź zakupów
Ostatnio moja koleżanka oznajmiła wszystkim, że już wkrótce będzie szczęśliwą mamą. Przy okazji więc w raz z mężem robią gruntowny remont pokoju. Już od jakoś czasu miała zamiar się za to zabrać, ale do tej pory nie miała niestety prawdziwej motywacji. Nareszcie los się do nich uśmiechnął szczególnie, że od dość dawna starali się o maleństwo. Niemal się już poddali i całkowicie odpuścili. Kiedy tylko usłyszała, że wreszcie się powiodło zaczęła wszystko skrupulatnie planować. Męża zagoniła do pracy, a mnie zaciągnęła na dwudniowe zakupy. Ułożyłyśmy ogólny zarys na cały weekend i rozdzieliłyśmy sobie zakupy na te związane z ciuszkami, dodatkami i meblami. Najważniejsze dla niej było łóżeczko i mała komoda. W następnej kolejności przyszła pora na odpowiedni wózek, o którym sporo się nasłuchała. Dość prędko poradziłyśmy sobie z pierwszą częścią, dopiero wózki istotnie sprawiły nam kłopot. Nie dość, że cena duża to wszystkie są potwornie ciężkie. Szczególnie ważne dla nas były dosyć duże kółka oraz mocne wykończenie. Całość powinna być zgrabna, a nie toporna. Sprawdziłyśmy bodajże trzy sklepy i w każdym z nich oferowano podobne modele. Na szczęście jedna z ekspedientek powiedziała, że za około miesiąc będzie nowa dostawa. Na szczęście ten dzień dobiegł końca. Lecę z nóg! Niech no tylko przyjdzie czas na mnie, a nie podaruje jej takiego samego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Rozrywka]Znakomicie zaplanowane przyjęcie
Moja mama wkrótce skończy 50 lat. W związku z tym zapragnęła zrobić naprawdę głośną imprezę dla rodziny i przyjaciół. Z początku pomyślała o restauracji, która zadawała się najwygodniejszą dla wszystkich opcją. Umówili się w związku z tym ze znajomą menadżerką dworu na rozmowę odnośnie planowanej uroczystości. Po długich debatach doszli do wniosku, że choć troszkę skorygują ówczesny plan. Przyjaciółka nakłoniła ich na urządzenia imprezy w kompletnie innej scenerii, czyli prześlicznym parku należącym do dworku. Zostanie postawiona tam ogromna hala namiotowa, w której znajdzie się cały catering plus miejsce dla zaproszonych gości. Z kolei na samym środku polanki usytuowany będzie parkiet. Naokoło niego ustawią stoliki, krzesła oraz lampiony. Moim zdaniem jest to znakomity pomysł! Może nieco podpatrzę i podobnie zorganizuj e własne przyjęcie weselne? Z ciekawości więc wpisałam w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i wyszło, że masa firm zajmuje się podobną działalnością. Możliwe, że skuszę się na podobną aranżację. Wpierw jednak przekonam się, jak to wyjdzie na przyjęciu mamy i następnie podejmę decyzję. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
czwartek, 6 czerwca 2013
[Technologia]W jaki sposób walczyć z dużymi rachunkami?
Kto nie marzy obecnie o małych rachunkach za prąd lub mieszkanie? Szkoda tylko, że nieczęsto monitorujemy nasze wydatki. Postanowiłam spytać moją najbliższą rodzinę, jak to jest w ich przypadku. Czy sprawdzają miesięczne wydatki np. za prąd? Nie bardzo zdziwił mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, po prostu płacą i już, a w końcu to niezwykle ważna kwestia. Udało mi się przekabacić mamę na to, by dała mi rachunki. Z ciekawości przeglądnęłam sobie dane i wypisałam te najważniejsze dla mnie. Nie zostało mi nic innego jak poszukać intrygujących mnie informacji na temat zużycia energii w internecie. O dziwo natknęłam się na stronie naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozwiał wszystkie moje wątpliwości. Skonsultowałam swoje odkrycie z rodzicami i wspó lnie doszliśmy do wniosku, że owszem tani prąd nie istnieje, lecz możemy na nim naprawdę zaoszczędzić. Naturalnie nie obędzie się bez porządnej dyscypliny. Każdy z nas musi zacząć się pilnować i nie zapominać np. o wyłączeniu światła. Takie niewielkie rzeczy, a mogą mieć ogromny wpływ na wszystkie rachunki! Oczywiście na początku nie zaobserwowaliśmy dużych zmian. Jednakże już po 2 miesiącach mogliśmy zobaczyć, iż faktycznie rachunki są niższe, dlatego szczerze polecam wszystkim zainteresować się tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
[Dom]Organizujemy gabinet w domu!
Razem z mężem kupiliśmy własne mieszkanie i wpadliśmy na pomysł, by z jednego pokoju zrobić wspólne biuro. Wybraliśmy się w tym celu do kilku sklepów meblowych, aby kupić dwa, ogromne biurka, które pomieszczą równocześnie laptopy i monitor. Każdy z nas woli mieć swój osobisty kąt, dlatego ostatecznie zdecydowaliśmy się na dwa biurka narożne. Jak to zdarza się na zakupach dopiero za trzecim razem znaleźliśmy to, czego wypatrywaliśmy i natychmiast zamówiliśmy dwie sztuki. Nasza lista była jednakże o wiele dłuższa, a znalazły się na niej min. półki wiszące, szafka i nieco niezbędnych dodatków. W miarę sprawnie poszedł nam zakup wyposażenia, więc pozostały jedynie do uzupełnienia artykuł biurowe, w tym taśmy, pudła, segregatory i mnóstwo innych. Po powrocie do mieszkania wzięliśmy się za montowanie mebli i ich ułożenie w odpowie dnich miejscach. Czegoś nam aczkolwiek brakowało. Na jednej ścianie chciałam zawiesić olbrzymi plakat, lecz reszta wydawała się bardzo pusta. Mój partner wpadł więc na pomysł, by kupić dwie tablice magnetyczne. Uznałam, że to wspaniałe rozwiązanie! Często by pamiętać o ważnych sprawach zapisuję je na karteczkach i zaklejam monitor. W tej chwili będę miała wszystko w jednym miejscu. Tablice kupiliśmy w sklepie internetowym i obecnie muszę tylko zadbać o to, by nasz wspólny kąt zrobił się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
środa, 5 czerwca 2013
[Turystyka]Panowie i ich kłopoty
Każdego roku mój tata mówi, że nie ma wygodnych butów na lato. Adidasy są zbyt ciepłe, tenisówka też niewygodne... Jego marudzenia działa już chyba wszystkim mocno na nerwy. Jeszcze w poprzednim roku postanowił kupić sobie sandały. Jak zazwyczaj nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie ma zamiaru pytaćnikogo o radę. Finał jest taki, że znajdują się one zamknięte w szafie i czekają na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie był trafnym wyborem. Noga stale mu się w nich pociła i co więcej ślizgała. Nie dziwię się, że końcówkę lata przechodził w klapkach. A mówiłam mu powstrzymaj się, pojedziemy na zakupy wraz z Tobą. Po co słuchać własnej córki? Na szczęście w tym roku nie zrobił tego samego błędu i nawet sam zgłosił się z prośbą byśmy pojechali z nim na zakupy. Od razu nasz wybór padł na sklep sportowy i sandały turystyczne. Cena jest doś ć spora, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. Jakoś nie zaskoczył mnie fakt, że tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł założenia skarpetek. Męska pycha jest dosyć przerażająca i raczej nigdy nie zrozumiem mężczyzn. Dobrze że czasami przyznają się do błędów. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Sport]Pierwsze kroki na rolkach
Wiele osób mówi, że pokochało rolki nie tylko za komfort jazdy, ale również za szybkość. Dobrze pamiętam czasy, gdy dostępne były jedynie wrotki. Nigdy nie potrafiłam na nich jeździć. Więcej razy się wywróciłam niż na pierwszym, dwukołowym rowerze. Moja siostra natomiast mogła cały dzień mieć je ubrane na nogach i pędzić jak strzała po całym parku. Bądź co bądź nie zdziwił mnie ten fakt. W końcu całe ferie spędziła wraz ze znajomymi na lodowisku. Ja byłam dosyć mała i łyżwy wydawały mi się straszne. Nie wiedziałam jak hamować, dlatego cały czas chwytałam się bandy. Dobrze, że siostra zawsze miała w sobie niemało cierpliwości i demonstrowała mi krok po kroku jak powinnam jeździć. Do teraz na lodowisku czuję się swobodnie i pewnie. Podobnie jest z rolkami. Nie są one dla mnie dużym wyzwaniem. Nie mam jednak miejsca na to, by przechowywać i łyżwy, i rolki w szafce. Dobrze, że stworzyli coś takiego jak łyżworolki. Teraz starczy, że podmienię kółka na płozy i na odwrót. Co więcej są one regulowane, dlatego nie ma znaczenia grubość skarpetek. Do dzisiaj wspominam swoje niepewne kroki na lodzie i lato spędzone na rolkach. To jedne z moich ukochanych wspomnień z dzieciństwa. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki
Subskrybuj:
Posty (Atom)













